1. Angloville
  2. Wywiad z Zofią Gogojewicz – kilkukrotną uczestniczką Angloville
Wywiad z Zofią Gogojewicz – kilkukrotną uczestniczką Angloville

Wywiad z Zofią Gogojewicz – kilkukrotną uczestniczką Angloville

“Dwa lata temu zaczęłam naukę w USA, a i tak latem jechałam na Angloville. Wcale nie chodziło więc wyłącznie o naukę języka”

Zosia to kilkukrotna uczestniczka programów Angloville.

Na drugim kursie poznała swoją przyjaciółkę, z którą później jeździła już na większość wyjazdów!

Poznajcie jej historię w krótkim wywiadzie! 🙂

Magda, Angloville: Kiedy wzięłaś udział w kursie Angloville?

 

Zofia, Absolwentka: W Angloville pierwszy raz wzięłam udział w lutym 2016. Od tamtej zimy jeździłam mniej więcej w każde ferie i wakacje, aż do sierpnia 2019.

 

Magda, Angloville: W jaki sposób dowiedziałaś się o programie?

 

Zofia, Absolwentka: Z tego co pamiętam kursy były oferowane w pracy u mojej mamy. Jej znajoma wzięła udział w wyjeździe dla dorosłych i poleciła go nam.

 

Magda, Angloville: Jak oceniasz swoje uczestnictwo?

 

Zofia, Absolwentka: Za każdym razem było świetnie. Dwa lata temu zaczęłam szkołę w USA, a i tak latem jechałam na Angloville. Wcale nie chodziło więc wyłącznie o naukę języka.

 

Magda, Angloville: Co umożliwił Ci udział w kursie?

 

Zofia, Absolwentka: Przede wszystkim nawiązanie wspaniałych znajomości. Nie tylko z native speakerami, ale również Polakami. Na moim drugim wyjeździe poznałam moją przyjaciółkę, z którą później jeździłam na większość wyjazdów.

 

Magda, Angloville: To wspaniałe doświadczenie! Jakie umiejętności zdobyłaś w czasie obozu?

 

Zofia, Absolwentka: W codziennym życiu nie jestem aż tak otwarta, jak podczas Angloville. To, że obóz trwa tylko tydzień, a jest tyle ludzi, którzy chcą Cię poznać (a Ty ich) pomogło mi przełamać się i otworzyć na nowe znajomości szybciej niż zazwyczaj. Myślę, że to doświadczenie bardzo mi pomogło, gdy zaczynałam szkołę w Stanach.

 

Magda, Angloville: Jakie było Twoje najciekawsze doświadczenie związane z programem?

 

Zofia, Absolwentka: Było tyle różnych! Najmilej wspominam jednak jeden wyjazd (do Chojnika latem 2017). Wcześniej tego roku, na obozie zimowym, wraz z koleżanką poznałyśmy bardzo fajną grupę native speakerów i wszyscy umówiliśmy się na jeden wyjazd latem. Dzięki temu już od początku było tak, jak pod koniec obozu, bo dużo ludzi się znało i nie było „pierwszo dniowych” niezręczności. Już od podróży autobusem wszyscy żartowali, a gdy dotarliśmy na miejsce, zupełnie przypadkiem okazało się, że był tam również inny native speaker z naszego wyjazdu zimowego, który nie wiedział o naszym planie i zapisał się właśnie na ten wyjazd.

 

Magda, Angloville: Wspaniałe wspomnienia. Czy coś jeszcze zapadło Ci w pamięć?

 

Zofia, Absolwentka: Tak. Muszę jeszcze wspomnieć o Belgijce (rodzaj tańca), która pojawia się na każdym razem i podbija serca wszystkich! Zeszłego lata, z koleżankami, poprowadziłyśmy nawet Poloneza, bo zdarzyła się dość roztańczona grupa. To z pewnością moje najmilsze wspomnienia z Angloville.

 

Jeśli podobał Wam się wywiad i sami chcielibyście opowiedzieć o swojej językowej historii – napiszcie do nas na Facebooku lub Instagramie ! 🙂

@anglovillepoland
@AngielskaWioska

Zadzwoń Zamów rozmowę Wyślij e-mail