Seriale, które mogą Ci pomóc w nauce angielskiego

Nie ma nic lepszego, niż spędzanie miło czasu na nauce. Brzmi nierealnie? Nic bardziej mylnego! Istnieje wiele sposobów na to, by przyjemne popołudnie czy wieczór było jednocześnie skuteczną lekcją angielskiego. Jedną z metod jest... oglądanie seriali. Wystarczy wyłączyć polskiego lektora i zacząć porządnie osłuchiwać się z językiem. Dobrą pomocą przy tym sposobie nauki będzie dodanie napisów, ale po angielsku. Możemy wówczas jednocześnie słuchać i czytać, co pomoże zrozumieć i zapamiętać dużo więcej nowych słówek. Co zatem warto oglądać?

Friends

Wraz z końcem serialu „Przyjaciele”, po dziesięciu latach na antenie, skończyła się pewna epoka. To jeden z niewielu sitcomów, do których można wracać wielokrotnie, a wciąż jest tak samo śmieszny. Dlaczego warto traktować „Przyjaciół” jako narzędzie do nauki języka angielskiego? Bo mamy styczność z codziennymi problemami, rozterkami i dylematami, które są okraszone niewyobrażalną ilością humoru. Dzięki temu, że towarzyszymy głównym bohaterom w sytuacjach z codziennego życia, uczymy się języka, który jest po prostu praktyczny. Na dodatek ten język, który jest przez nich używany, nie jest trudny, a ich akcenty zrozumiałe nawet dla początkujących.

Źródło: serwis IMDb (imdb.com/title/tt0108778/)

How I met your mother

Kolejny, po "Przyjaciołach" serial, którego akcja dzieje się w Nowym Jorku. Jest to komedia, która jednak porusza wiele trudnych problemów. Cała serialowa historia opiera się na opowieści o tym, którą snuje główny bohater swoim dzieciom. Przez kilka sezonów wspólnie próbujemy odkryć "Jak poznałem waszą matkę". Losy bohaterów zaskakują nas niejednokrotnie. Jest to też świetny sposób, by lepiej poznać amerykańską kulturę i dowiedzieć się, czemu Amerykanie żartują ciągle z Kanadyjczyków. Sporym plusem tego serialu jest to, że odcinki są bardzo krótkie i trwają od 20 do 22 minut.

Sex and the city

Czy to przypadek, że większość najlepszych seriali komediowych kręconych jest w Nowym Jorku? W tym mieście, zwanym "Big Apple",  musi być coś wyjątkowego. Można to odkryć wraz z główną bohaterką serialu, dziennikarką i pisarką Carrie. Razem z nią i jej trzema przyjaciółkami można przemierzać nie tylko miasto, ale tez szereg damsko-męskich problemów i nieporozumień. Serial odniósł ogromny sukces, przez co powstały jego dwie pełnometrażowe, filmowe kontynuacje. Serial i filmy powstały na podstawie bestsellerowej książki Candace Bushnell. Po obejrzeniu serialu może nadejdzie czas na przeczytanie książki w oryginale?

Źródło: strona serialu na serwisie HBO (hbo.com/sex-and-the-city/)

Doktor Who

Nie mogło tu zabraknąć brytyjskiego akcentu! Pozwól się wciągnąć w podróż w czasie razem z Doktorem Who. Ten serial z Wysp produkowany był przez BBC od 1963 roku i do dziś cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem. Serial opowiada historię władcy czasu, Doktora Who, który przemierza czasoprzestrzeń, by pomagać różnym istotom. Jego statkiem kosmicznym jest... Budka policyjna, a towarzyszy mu jego ziemska ekipa. "Dr Who" jest rekordzistą Guinnessa. Otrzymał tytuł za "longest-running sci-fi", czyli najdłużej emitowany serial science-fiction. Tytułową postać grało aż trzynastu aktorów!

The Crown

W serialu "Korona" nie tylko poznasz fascynującą historię królowej Elżbiety i brytyjskiej rodziny królewskiej, ale też posłuchasz królewskiego akcentu. Poziom językowy jest o wiele wyższy, niż powyższych seriali, ale warto spróbować go obejrzeć w ramach lekcji języka angielskiego. Fabuła skupia się wokół panowania królowej Elżbiety, od śmierci jej ojca, Jerzego VI Windsora, do czasów obecnych. Zaletą serialu jest to, że przedstawia zarówno historię royal family, jak i okresu historycznego, w którym Elżbieta panowała.

Seriale, które mogą Ci pomóc w nauce angielskiego
5 (100%) 2 votes